Jak zdać egzamin maturalny bez stresu?

Przede wszystkim plan działania

Każdy maturzysta musi uporządkować własny czas i przede wszystkim zastanowić się jakie przedmioty na egzaminie wybrać. Poza obowiązkowymi w zakresie podstawowym z języka polskiego, matematyki i wybranego języka obcego, pisemnie, musi zdać również język polski i wybrany język ustny. Maturzysta jest zobowiązany do wyboru dwóch przedmiotów w formie rozszerzonej, maksymalnie może ich zdawać sześć. Wybór przedmiotów zależny jest od studiów, na które chce aplikować – każdy kierunek i wydział posiadają listę obowiązkowych i najlepiej punktowanych rozszerzeń. Jeśli wybieramy się na politechnikę nie unikniemy starcia z egzaminem z matematyki w formie rozszerzonej, lub fizyki czy informatyki. Przedmioty przyrodnicze to najczęściej wymóg zdawania biologii i chemii, a humanistyczne to rozszerzony język polski lub wiedza o społeczeństwie czy historia. Ważnym jest, by zastosować taktykę “asa w rękawie”, nie porywać się na dużą ilość rozszerzeń mając nadzieję, że kilka z nich pójdzie nam dobrze.

Jak to ogarnąć?

Przygotowanie do matury wymaga przede wszystkim bardzo dobrej znajomości zakresu materiału w formie podstawowej, z dodatkiem rozszerzonych elementów, w zależności od wybranego przez nas przedmiotu. W ostatniej klasie liceum czy technikum w szkołach prowadzone są specjalne lekcje, przygotowujące do egzaminu. Warto jednak usiąść samemu i usystematyzować wiedzę w swoim tempie, we własnym zakresie. Wybór zależy od predyspozycji i potrzeb maturzysty, niektórzy doskonale radzą sobie sami, obierając systematyczny plan powtórek i pracy z arkuszami z lat poprzednich. Większość, zwłaszcza ci, którzy mają problem z mobilizacją, wybierają zajęcia dodatkowe w postaci kursów lub korepetycji przedmiotowych. Często też uczą się z kimś, dzieląc się opracowaniem materiału i referując sobie wzajemnie przerobione tematy.

Najważniejsze to nie popadać w panikę i rozplanować sobie pracę, w zgodzie z własnymi możliwościami i poziomem skupienia. Nawet jeśli zabieramy się za naukę dopiero teraz – nie wszystko stracone! Na rynku istnieje bardzo dużo opracowań, vademecum, repetytoriów oraz przyspieszonych kursów przygotowujących do egzaminu. Warto też zajrzeć do arkuszy maturalnych z lat poprzednich, które są dostępne na stronie Centralnej Komisji Edukacji. Rozłóżmy pracę na systematyczne powtarzanie, nie przeciążajmy się, starajmy się również znaleźć czas na odpoczynek i regenerację. Warto zasięgnąć również opinii starszych kolegów, poprosić o wskazówki oraz pomoce naukowe. Pamiętajmy, że stres jest naszym największym wrogiem, starajmy się go wyeliminować.

School obraz autorstwa drobotdean - www.freepik.com

Przygotuj się do egzaminu z głową

Przede wszystkim spokój

Tegoroczni maturzyści już za kilka miesięcy podejdą do egzaminu dojrzałości. Czasu zostało niewiele, ale nawet dla tych, którzy jeszcze nie rozpoczęli pracy z powtórkami materiałów nie wszystko stracone. Można wypracować system, który pozwoli nam nie tylko przygotować się dobrze, ale też wyeliminować stres, który jest największym wrogiem na majowym egzaminie. Bardzo często, w przypływie emocji, popełniamy błędy, które silnie wpływają na wynik końcowy. Im więcej się przygotujemy, tym mniej będziemy się bać, że coś pójdzie nie tak. Najlepiej rozpocząć pracę systematyczną, polegającą na przypominaniu materiału w blokach, we własnym tempie, nie przeciążając się. Uczenie się po kilka godzin dziennie może nie zdać egzaminu, mózg będzie zmęczony i z trudnością będzie przyswajał informację. Do trzech godzin dziennie, z przerwą, ale intensywnej pracy, w pełnym skupieniu, zapewni nam sukces, na którym nam zależy.

Maturzyści muszą przygotować się do egzaminów obowiązkowych, czyli trzech pisemnych w podstawie – z języka polskiego, wybranego języka obcego oraz matematyki. Dwa pierwsze przedmioty zdają również w formie ustnej. Do tego ich obowiązkiem jest wybór od dwóch do maksymalnie sześciu przedmiotów w zakresie rozszerzonym. Ważnym jest, by nie próbować zdawać ich na zasadzie “może się uda”, ale dobrze przygotować się do mniejszej ilości. Nie zasypiemy się dzięki temu masą materiału, który musimy przyswoić w krótkim czasie. Należy sprawdzić jakie przedmioty są punktowane na uczelni i kierunku, na jaki mamy zamiar aplikować po zakończeniu szkoły średniej. Może się okazać, że przedmioty, które zdajemy w podstawie są wymagane również w rozszerzeniu, dzięki temu nie będziemy musieli sięgać po wiedzę z odległych od siebie dziedzin.

Jak się zabrać do nauki?

Pomysłów jest tak wiele jak zdających, dlatego ważnym jest, by dostosować sposób uczenia się do naszych możliwości. Jeśli posiadamy trudności w nauce jakiegoś przedmiotu niezbędne okażą się korepetycje, o które warto zadbać jak najwcześniej – wielu dobrych pedagogów ma bowiem zajęte terminy już na początku września. Przygotowanie do matury możliwe jest również za pomocą kursów maturalnych (https://www.taniaksiazka.pl/liceum-i-technikum-materialy-pomocnicze-c-313_1798_2129.html) – zarówno w szkołach jak i online, które wypracują w nas systematyczność.

Jeśli nie chcemy uczyć się z innymi warto zaopatrzyć się w repetytorium lub vademecum z konkretnego przedmiotu i opracować sobie plan systematycznego opracowywania i powtarzania niezbędnego materiału. Warto uczyć się z kimś, kolegą lub koleżanką, wtedy można podzielić się przerabianym materiałem i referować go sobie wzajemnie. Przede wszystkim warto nie odkładać niczego na ostatnią chwilę.

School obraz autorstwa drobotdean - www.freepik.com